W weekend na dobre zagościła u nas zima. Ujemne temperatury i obfite opady śniegu sprawiły, że w godzinach porannego szczytu dotarcie do szkoły trwało dużo dłużej niż zazwyczaj, piesi brnęli przez nieodśnieżone chodniki, zmotoryzowani narzekali na nieprzejezdne ulice i brak miejsc parkingowych, ale na szczęście wśród Topolówkowiczów znalazły się osoby, które postanowiły nadać zimowemu widokowi z okna szkolnego korytarza bajkowego charakteru. Gratulujemy Autorkom i dziękujemy za taką dawkę optymizmu!


